wtorek, stycznia 10, 2012

Brak weny twórczej...

Nic mi się nie chce i jeszcze ta depresyjna pogoda za oknem...
Mam takiego lenia na szycie, że aż siebie nie lubię...
          Mąż daleko, dzieci i ja tęsknimy okrutnie, no i jeszcze ta szara codzienność, którą trzeba dźwigać w pojedynkę...
Ciężko jakoś ten rok się zaczął i nie zapowiada się wcale,
 że będzie lepiej...

Ale jakoś trzeba żyć, więc już nie marudzę, 
tylko pokazuję zdjęcia moich jeszcze grudniowych poczynań z maszyną do szycia.
    Moje dzieci  losowały w szkole, dla kogo mają przygotować paczkę "na Mikołaja", 
które to paczki wręczają sobie nawzajem podczas klasowej Wigilii.
 Na tę okazję powstało kilka prezencików.

             Aniołek dla Pani od niemieckiego, którą wylosowała moja córka:



 Aniołek dla Karoliny - koleżanki mojej córy:




  
Prezenty "chłopięce" pokażę następnym razem, bo szyć mi teraz się nie chce,
 także zdjęcia muszę odpowiednio dawkować ;)

Pozdrawiam:)


2 komentarze:

Dziękuję bardzo, że poświęciłeś swój czas na napisanie komentarza, który dla mnie jest bezcenny.
Pozdrawiam słonecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...