poniedziałek, lutego 13, 2012

Walentynkowo :)


Klasa mojego synka Pawełka organizowała szkolne Walentynki, 
więc pomyślałam sobie, że zrobię "parę" serduszek na ten cel.
Uczniów w szkole jest chyba 800, 
niestety tylu serduszek nie dałam rady zrobić na ten kiermasz...
Miałam tylko tydzień, na ich zrobienie, 
bo święto przypada w ferie i kiermasz musiał się odbyć z wyprzedzeniem.
Plany pokrzyżował mi też mróz, który tak mroził,
 że musiałam większość rzeczy "pachnących inaczej"  zrobić w domu...
Dobrze, że nie widzieliście mojej łazienki:)
 Pomimo wyklejania wanny i ścian gazetami, 
zawsze trochę farby w spreju przeniknęło przez te gazety!!! 
A o "zapachu" lakieru nawet już nie wspomnę...;) 
Czas na zdjęcia:)

        Serduszka z masy solnej są pomalowane czerwoną farbą
 i polakierowane dwustronnie,
 a białe kropeczki zrobiłam farbką witrażową:

                                                     Tych zrobiłam...101 :)

 Druga wersja "słonych" serduszek jest trochę większa, 
ozdobiona metodą decoupage i polakierowana:


                                                  Tych zrobiłam tylko...99 :)


Te serduszka i różyczki (w wersji minimalistycznej), powstały dzięki Kursowi Ani :

                                            100 różyczek:
                                                          
I serca już z różyczkami:

Tych zrobiłam tylko 100, 
chociaż w zamyśle było dwa razy więcej...

I wreszcie szyte serduszka, które pomagała mi wypychać cała pięcioosobowa rodzina. 
Nawet nie wiecie jaki to jest rozczulający widok, 
gdy mąż wielką dłonią wpycha precyzyjnie i cierpliwie
 tę ocieplinkę w te maleńkie serduszka...

                                             
                                                  Tych uszyłam również 100 :)
                                                   
                                                I razem:

A tutaj już spakowanych 
i gotowych do transportu 400 serduszek:
    Moja kochana córcia Ania
 zakupiła (za swoje pieniążki) na tym kiermaszu,
 aż sześć różnych serc i teraz jej dyndają nad biurkiem:)

Pozdrawiam:)


6 komentarzy:

  1. Ojej - wspaniałe!!!!Pozdrawiam serdecznie!papa

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknego, radosnego Walentynkowego dnia życzę Ci.. oby zawsze nosić w swoich sercach radość i miłość

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej Ty to jesteś szalony Jonny w spódnicy :)
    PODZIWIAM.
    Kochasz te swoje dzieci nad życie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ile miłości w jednym miejscu!!!!!!!!! łał pięknie buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z daleka do Ciebie przybywam, więc pozwól że na chwilę się zatrzymam.
    Kłopotu nie sprawię, ale pozdrowienia i życzenia zostawię.
    Za Twoją gościnność podziękuję.
    Uśmiechem przypieczętuję i dalej powędruję.
    Miło że jesteś...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile serduszek? Wszystkie przepiękne:) Rzeczywiście Pracowite Słoneczko z Ciebie:)
    Pozdrawiam.

    http://robietocolubie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że poświęciłeś swój czas na napisanie komentarza, który dla mnie jest bezcenny.
Pozdrawiam słonecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...