czwartek, maja 24, 2012

Majowo - urodzinowo - nietoperzowo :)





                                                            Kocham maj.
 Te kwitnące drzewa owocowe, które wyglądają jakby białe, puchowe chmurki spłynęły z nieba wprost do mojego ogródka...



I jeszcze kocham bez i konwalię, za ten ich cudowny słodki zapach...
Gdy to wszystko widzę i czuję, to ogarnia mnie niesamowita radość, że wreszcie jest mój wytęskniony maj...
A lato kojarzy mi się z niezwykle oszałamiającym zapachem jaśminu i maciejki, taka jakaś wrażliwa na zapachy jestem;)

Ale maj też jest zapełniony po brzegi naszymi małymi uroczystościami:)
Urodziny mojego kochanego męża, urodziny mojej najmłodszej córci i jeszcze...moje imieninki:)
               A o Dniu Matki, imieninach mojej mamy , to już nie wspomnę:):):)

  Dzisiaj pokażę Wam co uszyłam na urodzinki mojej Agusi.
 Pamiętacie, gdy uszyłam dla niej PAJĄKA TEODORA, żeby przestała się bać pająków?
    Otóż te zabawki powstały z tego samego powodu - bardzo się zaczęła bać... nietoperza po strasznie okropnym śnie, w którym to nasza kotka Pipi zamieniła się w nietoperza.

I dlatego powstały :kotek i nietoperz Grześ ( żeby się już nie bała nietoperzy).
                                             
                                                    Nietoperz Grześ:




                                                         
                                                                     Koteczek:



     
  Kotka uszyłam, a dopiero później zauważyłam, że podświadomie wybrałam tę samą  tkaninę, co by do SZYTEGO KOSZYCZKA pasował:)


 A tak dmuchała mała solenizantka:

                                                           
                                                        A tak się bawiła:




   Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających 
i ogromnie dziękuję za każdy bezcenny dla mnie komentarz . 







4 komentarze:

  1. ja też uwielbiam maj...:) to chyba mój ulubiony miesiąc:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nietoperek cudowny. Kto by pomyślał, że zwierzaczek zamieszkujący strychy i jaskinie może sprawić tyle radości.

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczności uszyłaś ,a nietoperz jest kapitalny :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakos nigdy się nie bałem nietoperzy, :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że poświęciłeś swój czas na napisanie komentarza, który dla mnie jest bezcenny.
Pozdrawiam słonecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...