czwartek, marca 07, 2013

"Stoi na stacji lokomotywa..."


...ale wcale nie jest ciężka
 i pot po niej nie spływa:)

Uszyłam ją mięciutkiego polaru
i kolorowej bawełny.

Szyłam ją do 2.30 w nocy,
z gorączką ( wtedy gdy byłam chora),
bo miała być gotowa na następny dzień.
Także zdjęcia robiłam w nocy
i jak widać fatalnie wyszły,
bo wcale nie widać, 
że tam jest "odstający" daszek.

Tu macha taki zajączek: 

A po drugiej stronie, taki trochę inny:

I widok z przodu :

Jako, że w nocy (gdy robiłam zdjęcia) Agnieszka spała,
to dla porównania wielkości dałam pudełeczko zapałek.
"Ciufcia" wyszła mi naprawdę wieeeeeeeeeeeeeelka.
Dużo większa od TEJ mojej poprzedniej (klik)


Pozdrawiam wiosennie:)



33 komentarze:

  1. Zadziwiasz mnie za każdym razem jak pokazujesz coś nowego:)
    świetna:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale lokomotywa! Piękna!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała! Pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa co jeszcze wymyślisz :) lokomotywa ekstra :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się chyba powtarzam, ale Ty chyba masz zaczarowane te rączki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciągle nas zaskakujesz, cudna jak wszystko co wychodzi z pod twojej igły

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow:-))) super ciuchcia:-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie Twoje prace są niesamowicie kolorowe i piękne :) Z niecierpliwością czekam na każdy nowy post, nową zabawkę .

    OdpowiedzUsuń
  9. Lokomotywa pięknie Ci wyszła i dopracowana. Podziwiam Twoje wszystkie zabawki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mistrzyni igły:)Twój syn bardzo dumny z tak zdolnej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, super :) no wielkaaaaa ta lokomotywa:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, ja nie mam jakoś daru do szycie dużych zabawek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna zabawka-przytulanka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kapitalna!!!!Lepiej jej nie pokaże moim Bebokom;-) Szczególnie Młodszemu :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Suuper wyszla :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  16. lokomotywa jest super. na pierwszy rzut oka widać, że jest mięciutka i maluchy chętnie będą się do niej tulić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna ciuchcia wyszła :) Napracowałaś się, ale efekt cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała lokomotywa...przypomina mi taką którą widywałam dawno temu...to był widok...cudownie szyjesz♥śle serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ogromny talent! :)
    Gratuluję wytrwałości, szyć z gorączką do późna w nocy.. Obserwuję i będę śledzić następne wytwory.:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Piekna lokomotywa !

    Zazdroszczę talentu i determinacji , ja jak mam gorączkę nie ruszam dużym palcem u nogi

    OdpowiedzUsuń
  21. ciuchcia rewelacyjna!!!pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczna :)
    i widać, że daszek odstający :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Joasiu, bardzo dziękuję za miły komentarz. Z przyjemnością do Ciebie będę zaglądać, bo fajne rzeczy wychodzą z pod Twoich łapek:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie uszyte ,rewelacja .pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  25. To ta którą kiedyś przyjadę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że poświęciłeś swój czas na napisanie komentarza, który dla mnie jest bezcenny.
Pozdrawiam słonecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...