niedziela, grudnia 01, 2013

Przemiana uchwytów czyli metamorfoza II


Ja nie mogę, dziś  JUŻ 1 grudnia, a ja jeszcze o lecie...
A to wszystko z braku czasu...

Gdy miałam remont wymyśliłam, że przemaluję szafy,
ale uchwyty, te które mi się BARDZO podobały
 kosztowały prawie 12 zł!
Potrzebowałam aż 20 sztuk, 
więc sumka się zrobiła (jak dla mnie) dość przerażająca.
Długo nie myślałam i postanowiłam sama je przerobić.
Tak wyglądały na początku:

Rozkręciłam je:

Przetarłam papierem ściernym:

Tu widać różnicę "przed" i "po" ścieraniu: 

I wszystkie przetarte:

Najpierw raz pomalowałam farbką akrylową,
(tą w czerwonym kółeczku):

Potem ze trzy razy pomalowałam "Śnieżką":


Następnie nakleiłam różyczki z serwetek :


I polakierowałam:

I gotowe:

Szafy też oczywiście pomalowałam:)




Widok na całość:


Muszę Wam powiedzieć, że teraz uwielbiam być 
w tym pokoju.
Poprzedni kolor mebli działał na mnie bardzo depresyjnie,
szczególnie jesienią i dłuuugą zimą,
a po przemalowaniu mebli, 
jak na razie nie mam żadnej chandry:):):)
Widok z drugiej strony
na mój kącik "szyciowy":
(Jeszcze będą tam w tym kącie za szafą
 takie fajne półeczki,
które wycyganiłam od teścia,
ale czekają na pomalowanie).

Nie miałam uchwytów do mojej szafeczki,
więc zrobiłam je sama,
takie o:


Uszyłam swoje pierwsze w życiu rolety,
na moje dwa nietypowe okna.
Namęczyłam się, że hej!
Szczególnie ze sznurkiem,
ale jakoś się udało...
Ale już wiem, że NIGDY więcej rolet!:)
Jedno:

Jeszcze mi tkaniny zabrakło,
 dlatego te pomarańczowe wstawki w środku.
Zresztą tej pomarańczki też miałam na styk!

Drugie:


Pomalowałam jeszcze ramkę na zdjęcia.
i tak mi się spodobało, że postanowiłam
przemalować wszystkie moje brązowe ramki,
a mam ich trochę, tylko nie wiem kiedy...


Kupiłam sweter ( w lumpie) i zrobiłam z niego ubranko
dla mojego kartonika według tego kursiku (klik):


A potem poleciałam kupić jeszcze jeden sweterek 
i następne kartony ( na moje "przydasie") mają ubranka:


Ubrałam też w seterek stary kufel,
który robi za mój przybornik.
Uchwyt owinęłam sznurkiem.


Ufff, to już na razie wszytko z malowania:)
Następny post będzie na sto procent "szyciowy".

Pozdrawiam grudniowo:)



32 komentarze:

  1. Ale się napracowałaś ! Super wszystko wygląda , meble robią wrażenie , na prawdę !

    OdpowiedzUsuń
  2. uchwyty i meble wygladaja genialnie! wspaniale sobie poradziłaś a ile to pracy! podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. rany julek,ale narobiłaś!!!!!!
    meble jakby nowe,świetne.Ten twój kącik....mogłabym tam siedzieć cały czas.
    świetnie wykorzystałaś ten sweter,też tak zrobię!!
    wszystko podoba mi się niezmiernie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana dokonałaś cudu! Teraz ten pokój wygląda przepięknie, wcale się nie dziwię, że chandry Ci minęły ;)
    Jestem zachwycona tym co zrobiłaś. Na pewno dużo pracy Cię to kosztowało ale efekt jest porażający :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moje Świąteczne Candy ;)
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko, ile Ty się namachałaś tym pędzlem, podziwiam. Efekt super. Uwielbiam białe meble a efekt odprężenia przy nich jest ogromny. Czuję to samo w mojej przemalowanej kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowita metamorfoza! Dużo pracy, ale satysfakcja zapewne jeszcze większa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie!!! Jestem w szoku!!! Ile cudownych rzeczy tu pokazałaś!!!! meble z nowymi uchwytami wymiatają!!! Ochronki z białego sweterka cudne! Widziałam coś podobnego w empiku, ale tamte były gipsowe:) Pozdrawiam i zyczę jeszcze wielu tak udanych pomysłów do pokazywania!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjna przemiana :))) podziwiam i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow , niesamowite meble całkiem inaczej sie prezentuja , nabarły delikatnosci:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aleez sie napracowalas ,ale i jaki efekt koncowy Suuper :):):) Na prawde Suuper meble wyszly jak i uchwyty i ubranka na pudeleczka przydasie :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uchwyty wyglądają jak porcelanowe :) wyszły rewelacyjnie! I chyba podpatrzę pomysł na kartony... Pozdrawiam. Ania

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś niesamowita , przeróbki super , gratuluje pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale się napracowałaś ale widać że warto było :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. ach
    jesteś bardzo pracowitą osóbką ...
    wszystko romantycznie słoneczne i takie przepiekne :)
    pozdrawiam ciepluśko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam to , czasem trzeba sobie radzić zastępczymi środkami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Za każdym razem jak czytam Twoje posty łapię się na myśli, że jestem leniwa :):):)
    Wspaniałe przemiany!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziewczyno ile Ty się napracowałaś:) Meble super, uchwyty genialne. A pomysł ze swetrem to bym na to chyba nigdy nie wpadła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Meble po przemianie wyglądają obłędnie - od razu romantycznie i przytulnie się zrobiło :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko wypadło wspaniale. Całkowita przemiana udana. A jak miło będzie w takim nowym wnętrzu. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie wyszły te mebelki - aż pojaśniało

    OdpowiedzUsuń
  21. O raju...jak Cię wzieło na metamorfozy :) Pięknie wyszło i ile pracy... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Meble teraz wyglądają pięknie, a te sweterki widzę mają drugie życie :))) Pomysłowe, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelacyjna metamorfoza !!!
    Ogrom pracy w to włożyłaś, ale opłacało się:) wyszło super!
    A kartony w sweterkach są świetne:)
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Podziwiam i gratuluję rewelacyjnych przemian:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaniemówiłam!!! Jesteś niesamowita! Nie wiem co mi się bardziej podoba, czy odnowienie mebli, które nabrały teraz całkiem innego wyrazu, czy te sweterkowe wdzianka na pudełka ;) Wow!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. super metamorfozy! całkiem inaczej wszystko się prezentuje.. ciekawa jestem czego nie byłabyś w stanie zmienić.. chyba nie ma takiej rzeczy :) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  27. Jesteś jak pszczóła pracowita, a to co zrobisz...to jest jak cudo..piękne, eleganckie, idealne i..bardzo Twoje. Świetne metamorfozy. Świetna praca.Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Asiu jesteś niesamowita mnie od patrzenia boli ręka. Wyszło świetnie dużo lepiej zazdroszczę kącika do szycia bo prezentuję się zacnie. Pudełka sweterkowe rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niesamowite! To się nazywa pełna metamorfoza:) Zachwyciły mnie Twoje uchwyty. Miałaś świetny pomysł. Ale musiałaś się napracować przy tym malowaniu. Za to efekt powalający:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale super wszystko wymyśliłaś! Ale uchwyty i przemalowane meble - rewelacja!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. rewelacyjne zmiany a meble jak z luksusowego katalogu ;) brawo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że poświęciłeś swój czas na napisanie komentarza, który dla mnie jest bezcenny.
Pozdrawiam słonecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...