środa, grudnia 11, 2013

Renifery, pszczółki i biedronka


Dziś tak z rana i na szybko,
bo muszę jeszcze parę rzeczy uszyć do końca tygodnia...

Zostałam poproszona o uszycie pszczółek, 
które miały wybrać się w podróż do Irlandii.
Pszczółki już doleciały do celu,
więc je pokazuję:)

Wykrój przerobiłam z tego fantastycznego 


Oto pszczółki:

Oczka i buźki namalowałam farbką do tkanin.
I to igłą (!), bo nie miałam takiego cienkiego pędzelka...



Jak je już uszyłam,
 to zachciało mi się KONIECZNIE
uszyć biedronkę.

Oto cała Ona:



Nawiasem mówiąc od wesela na którym byłam
w lipcu (wcześniej jej nie znałam), 
utkwiła mi w pamięci 
i wciąż mi brzmi w głowie taka piosenka
przy dość silnym wpływie mojej najmłodszej córci,
która ją wciąż śpiewa i śpiewa, 
a tytuł tej pieśni to:
Jest świetna do weselnych szaleństw na parkiecie!:)
Znacie ją?

Ale że święta blisko, to wpadłam na pomysł, 
aby zrobić jeszcze w tym samym stylu renifery.

Tak wyszły:



Słyszałam jedną opinię, że są podobne do misiów
oraz drugą,  że...
cytuję:
"...ogonki mają tak słodkie, że mam ochotę je w te dupki ucałować "
:):):):):):):)




Pozdrawiam słonecznie:)



45 komentarzy:

  1. Reniferki wyszły Ci fantastycznie, zresztą biedronka i pszczółki też :)
    Jak leci na weselu Plastikowa biedronka to ja od razu lecę na parkiet ;)
    I szaleje na całego... ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabawki wyszły fantastyczne, uśmiałam się z tych reniferowych dupek do całowania. Miałaś świetny pomysł - z jednej formy tyle "zwierzątek". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za cuda! Są po prostu rewelacyjne, wszystkie :):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Joasiu, cudne pszczółki, urocza biedroneczka :-) Gratuluję :-) Nie wiem jak to jest, ale kiedy zaglądam do Ciebie w odwiedziny, zawsze się uśmiecham ... ZAWSZE !!!. To jest magia, to jest pozytywna energia, która od Ciebie płynie w Twoich wpisach :-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu, rozjechałam się :) Jaki ten wykrój jest wszechstronny, jak wpadnie w zdolne łapki :)
    Wszystkie zwierzątka cudowne, ale jako że w klimacie świątecznym jesteśmy, to reniferki skradły me serce najbardziej :) Pozdrawiam - Asia
    P.S. Tez mam ochotę całować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie przepiękne, ale w reniferach się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Asiu są wspaniałe, talent to Ty masz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super te pszczółki Joasiu, a biedroneczka, przepiękna. AŻ buzia sama się smieje. CUDNA!!! A reniferki..przzepiękne. Ja czekam na swojego:))) Super.Pozdrawiam Cię ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No jasne, że w takie słodkie dupki to można całować ;))) Słodziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam pisać, że pszczółki mnie urzekły, ale... wygrały renifery :-D
    No cudne są!

    P.S. Ja w sprawie Twojego ostatniego komentarza u mnie ;-) Mam sporo materiałów na miejscu i jeszcze trochę ponad tydzień na wysyłkę, także jakby co - pisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ach jakie to znów wszystko obłędnie śliczne ....
    wciąż padam przed Twoim talentem na kolana :}
    pozdrawiam i serdeczności ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudności:)Podziwiam zdolne rączki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ cudne i słodkie wszystkie...może ja też się z tym wykrojem pobawię...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie też najbardziej zachwyciły renifery. Może dlatego, że zbliżają się święta...

    OdpowiedzUsuń
  15. Buzia śmieje się od ucha do ucha ,prześliczne, a te dupki.....

    OdpowiedzUsuń
  16. Cały czas podziwiam Twoją precyzję i zamiłowanie do szycie tych cudowności ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne trutnie , a biedra jeszcze lepsza, urocze sa Twoje szyjątka :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ale paczka słodziaków :) piękne jest to wszystko co robisz :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Słodziaki! Ze względu na porę roku, to renifery mnie mocno urzekły ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam tylko piosenkę biedroneczki są w kropeczki!;)
    Fajne szyjątka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Superaśne Ci to wyszło , sama z chęcią bym jednego misiaka przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkie Asiu sa Piekne :):) Suuper pomysly ,a wykonanie Cuudne :):) Chyba sie skusze na takie reniferki :) Moze pod choinke dla maluszkow :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudne wyszły Ci wszystkie przytulaczki , a reniferki dupki mają że HEJ.

    OdpowiedzUsuń
  24. REWELACJA! renifery są extra, ale pszczoły uszyje na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Asiu, niesamowita jesteś!!! Renferki boskie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystko absolutnie słodkie ♥ Uwielbiam patrzeć na Twoje szyte pociechy,widać w nich Twoje cale serce ♥
    Pozdrawiam serdecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
  27. Wszystkie szyjątka wyszły rewelacyjnie!
    Są takie słodkie i przytulaśne:)
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczne przytulanki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. jakie piękne rzeczy uszyłaś! wszystkie są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystko piękne, ale reniferki the best!! i te fikuśne ogonki hehe :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. pozdrowienia ślę! :))
    Alicja z follow the white rabbit

    OdpowiedzUsuń
  32. Bajeczne maskotki :) Z jednego projektu wyszło tyle pięknych przytulanek.

    OdpowiedzUsuń
  33. Fantastyczne są Twoje zabawki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. zabawki są niesamowite wesołego Nowego Roku

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że poświęciłeś swój czas na napisanie komentarza, który dla mnie jest bezcenny.
Pozdrawiam słonecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...