poniedziałek, grudnia 30, 2013

Dwa robale i dwa stada


Z serca dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne.
Przepraszam, że ja (jak zwykle) spóźniłam się z życzeniami,
ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie...
Za to teraz życzę Wam kochani zaglądający,
wszystkiego dobrego "po" świętach
oraz dużo zdrówka i spełnienia marzeń
W tym Nowym 2014 Roku! :)


*******************


A teraz już pokazuję trochę zdjęć,
co tam poszyłam.


Dwa świąteczne robale.


Robal z prezentem:


Robal z choinką:




Stado kotów klamkowców:


W czerwieni:

Na niebiesko: 

W gwiazdki: 



Stado reniferów:



Renifery w beżu:


Reniferki słodkie takie: 


W czerwieni i w gwiazdki: 






Na koniec życzę Wam 
szampańskiej zabawy sylwestrowej !!!
A ja  tradycyjnie:
 w domu z mężem i z dziećmi,
czyli tak jak lubię:)




niedziela, grudnia 15, 2013

Zachciało mi sie uszyć misie ;)


Jakiś czas temu, gdy wysyłałam paczkę na poczcie 
moje oczęta ujrzały taki oto kalendarz, 
który natychmiast musiałam kupić
 ( kosztował chyba 9,99 zł)

Wiem, jestem jak dziecko,
które zobaczyło fajną zabawkę;)


Zdjęcia  (moje) fatalne, 
ale lampa odbijała się 
od gładkiego lśniącego papieru


Uroczy, prawda?


No i  jak już naoglądałam się tych cudnych zdjęć,
to zachciało mi się uszyć misie:)
I oto przedstawiam Wam
efekty moich poczynań.

Ta misia, 
która trzyma szytą bombkę w łapce
na ubranko czekała aż od...czerwca,
reszta misiaków, to już same "świeżynki" :)



Pierwszy raz uszyłam sweterek:



Ta para,  
jest już taka bardziej świąteczna:


Pierwszy raz dla misia uszyłam czepek.
Wygląda troszkę jak misiowy Czerwony Kapturek :)


Trzecia para trzyma w łapkach szydełkowe łyżwy,
które zrobiła dla mnie Asia (klik) .
Dziękuję Asiu:*


I jeszcze sesja chłopaków - misiaków
 w czapkach,
które uczyłam się szyć dość długo.
Najgorsze było opracować wykrój na te misiowe łebki...


Na tych zdjęciach,
widać jak eksperymentowałam 
z wykrojem na kształt głowy...

Tu wyraźniej: 

I jeszcze bardziej z bliska: 

A na koniec dziewczyny pokazują,
 że mają fajne majtki, a co :)



Z  głębi serca dziękuję Wam kochani
za Wasze komentarze,
które mnie uskrzydlają. 
A czytam je po kilka razy...

Pozdrawiam słonecznie:)




środa, grudnia 11, 2013

Renifery, pszczółki i biedronka


Dziś tak z rana i na szybko,
bo muszę jeszcze parę rzeczy uszyć do końca tygodnia...

Zostałam poproszona o uszycie pszczółek, 
które miały wybrać się w podróż do Irlandii.
Pszczółki już doleciały do celu,
więc je pokazuję:)

Wykrój przerobiłam z tego fantastycznego 


Oto pszczółki:

Oczka i buźki namalowałam farbką do tkanin.
I to igłą (!), bo nie miałam takiego cienkiego pędzelka...



Jak je już uszyłam,
 to zachciało mi się KONIECZNIE
uszyć biedronkę.

Oto cała Ona:



Nawiasem mówiąc od wesela na którym byłam
w lipcu (wcześniej jej nie znałam), 
utkwiła mi w pamięci 
i wciąż mi brzmi w głowie taka piosenka
przy dość silnym wpływie mojej najmłodszej córci,
która ją wciąż śpiewa i śpiewa, 
a tytuł tej pieśni to:
Jest świetna do weselnych szaleństw na parkiecie!:)
Znacie ją?

Ale że święta blisko, to wpadłam na pomysł, 
aby zrobić jeszcze w tym samym stylu renifery.

Tak wyszły:



Słyszałam jedną opinię, że są podobne do misiów
oraz drugą,  że...
cytuję:
"...ogonki mają tak słodkie, że mam ochotę je w te dupki ucałować "
:):):):):):):)




Pozdrawiam słonecznie:)



wtorek, grudnia 10, 2013

Jak uszyć kapelusz dla Peppe dziobaka tajnego agenta z filmu"Fineasz i Ferb"


Obiecany kurs na kapelusz Peppe.
Kapelusz też szyję z polaru.



Wykrój:

"Czubek głowy Peppe" wycinamy 1x
Rondo wycinamy 2x 
( w rondzie tę dziurę w środku
wycinam tak jak jest na wykroju-bez dodawania na szew)



Przy wycinaniu  "czubka głowy", czyli denka naszego kapelusza
dodaję  1,5 cm na szew.


Wycinam rondo kapelusza z warstwą ocieplacza.
(wtedy rondo będzie sztywniejsze):


  Wycinam  prostokąt o wymiarach 38 cm x 7 cm



Na prostokąt naszywam pasek czarnego materiału:


 I następnie zszywam razem krótsze boki:

Rondo zszywam na maszynie.
1. Wygląd od strony tkaniny.
2. Wygląd od strony ocieplacza.

Wywracam na prawą stronę 
i przeszywam na maszynie brzeg
na szerokość stopki:
  
Tak wygląda po przeszyciu rondo kapelusza:



Denko kapelusza (wykrój na czubek głowy Peppe)
przykładamy do zszytego prostokąta
 i przypinamy szpilkami.
(Najpierw wyznaczamy środki i boki,
tak samo jak w doszywaniu czubka głowy Peppe (klik) do ciała):

Zszywamy i nacinamy na około.
Przewracamy na prawą stronę:

Teraz przykładamy górę kapelusza do ronda:
(najlepiej złożyć szew góry/prostokąta na szew ronda, 
bo wtedy te szwy będą nam wyznaczały tył kapelusza)

Przypinamy:



Zszywamy i kapelusz gotowy:


Miłego szycia!

Jeżeli kursik się Komuś z Was przyda,
dajcie koniecznie znać:)

Pa:) 



Pozdrawiam słonecznie:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...