środa, lipca 09, 2014

Premiera : strachy i róże


Uwielbiam szyć tulipany 
i jak widać (na różnych blogach) wszyscy już je szyją:)
Jeżeli jednak, 
jeszcze Ktoś z Was ich nie szył,
to zapraszam po namiary 
pod numerkiem 14.

***

A mi już od jakiegoś czasu chodził
 po głowie pomysł
żeby uszyć...
róże.

I tak, moje pierwsze róże 
powstały dla mojej mamy.
Dostała je w Dniu Matki :)

Wyszły takie w pąkach:




Moja córcia modelka:


Drugie róże uszyłam
na urodziny mojej koleżanki.
I te są już takie rozwinięte:




W komplecie z różami był strach.

Szyłam go po raz pierwszy.
Oczywiście z wykroju Tildy
z książki, którą pokazywałam 



Zdjęcia na dworze wychodzą mi koszmarnie...
Takie wyblakłe...



Szyło się go super, 
szybko więc powstał następny, 
 na imieniny dla mojej teściowej.





Następne róże powstały 
na zakończenie roku szkolnego
dla Pani od języka niemieckiego,
która uczyła mojego syna.
Dlatego róże mają kolorki
takie jak flaga niemiecka:





Na koniec pokażę Wam jeszcze jednego
już ostatniego ( na razie) stracha :



Mierząc razem z tymi bambusowymi kijkami 
Każdy strach ma prawie metr wysokości.




I pobiegałam z nim jeszcze po ogródku:




Jeszcze tylko Wam zdradzę,
że wszystkie trzy wersje płatków róż,
szyłam za każdym razem trochę inaczej.
Takie moje eksperymenty:)
No i które są najbardziej podobne 
do prawdziwych róż?

Dobranoc :)






20 komentarzy:

  1. Takich pięknych strachów wróble się nie przestraszą:))))Róże świetne wszystkie , ale najbardziej podobają mi się te dla pani od niemieckiego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są te różyczki. A strachy... REWELACJA. Sama mam takiego jednego na balkonie :-)
    Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te róże, te rozwinięte są cudne, a strachy duże i śliczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Róże dla koleżanki są odlotowe! Ale pozostale też są super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Róże śliczne dla mnie naj są te bardziej rozwinięte. Strach piękny i wcale nie jest straszny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Strachy są wcale nie straszne. tylko śliczne . Róże wszystkie mają swój ,urok mi najbardziej podobają się te jednolite dla pani od niemieckiego są najbardziej naturalne. Pozdrawiam serdecznie Magda

    OdpowiedzUsuń
  7. róże świetne, wiedz że pomysłów Ci nie brakuje, mi jednak najbardziej j podobają się Twoje tulipany...

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajowe strachy i śliczne różyczki :) Mnie najbardziej się podobają te środkowe - w krateczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiadając na Twoje pytanie, to wszystkie róże są podobne do prawdziwych. Wszystkie są piękne i oryginalne, chociaż powiem, że te w kratkę skradły moje serce. Strachy są przesympatyczne i jak się takiego bać :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  10. Strachy są... piękne - wcale nie straszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Róże wyszły prześliczne a strachy na wróble rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super strachy a kwiatuszki extra:)
    Te w wersji krateczkowej-bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Strachy są super ale i kwiatki też mi się bardzo podobają !!! pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  14. Strachy są super , a co do róż to wszystkie śliczne i każda podobna do prawdziwej , bo przecież są różne odmiany :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne rozyczki !!! :) Strachy Suuuper :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ech, róże cudwone a strachy przesympatyczne1 Świetne masz pomysły!

    OdpowiedzUsuń
  17. Oh, ile tu cudowności! :) Szyte róże widzę po raz pierwszy i bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Strachy są mega super ,różyczki tez mi się podobają :)

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, że poświęciłeś swój czas na napisanie komentarza, który dla mnie jest bezcenny.
Pozdrawiam słonecznie:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...