piątek, stycznia 31, 2014

Biskup III


Obiecałam więc słowa dotrzymuję,
i następnego biskupa szybko pokazuję.

Na tym zdjęciu jest razem z tym poprzednim (klik)



Ubranko:

I już ubrany:



Dalsza część szat liturgicznych:









Całość:


I już ubrany w szaty liturgiczne:






Agnieszka z biskupem:


A tutaj spróbowałam zrobić z niego 
Biskupa Św. Mikołaja
;)


I na koniec...
Jupiii, od dzisiaj u nas FERIE:):):)
Wreszcie będę miała najstarszą córcię w domu!:):):)
(Informacja dla niewtajemniczonych:
Ania w ciągu tygodnia jest w internacie).



Pozdrawiam serdecznie:)




środa, stycznia 29, 2014

Biskup II



Uszyłam jeszcze w grudniu biskupa.
Miał być taki sam, jak ten poprzedni (klik),
tylko dodatkowo miał trzymać pastorał.



Sutanna, spodnie, muncet, pastorał, rokieta, biret i krzyż,
czyli strój chórowy biskupa:

Pastorał miał mieć napis-cyfrę "50",
ponieważ biskup był prezentem z okazji 50-tych urodzin.
Napis namalowałam farbami do tkanin.


Ten biret zrobiłam troszkę innym sposobem
 niż ten poprzedni.


Teraz duuuużo zdjęć:







Jest też pierścień biskupi:


Biskup potrafi samodzielnie stać.




Obowiązkowe zdjęcie z Agnieszką:


Z rozpędu uszyłam drugiego.
Będzie z nim też dużo zdjęć,
więc dokładnie pokażę go w innym poście.


Dziękuję za to że nadal do mnie zaglądacie:)
Mam nadzieję pobiegać po Waszych blogach w ferie,
które zaczynają się u nas już w przyszłym tygodniu.

Pozdrawiam serdecznie:)



sobota, stycznia 25, 2014

Samoloty i traktory


Witajcie kochani.
Styczeń mam zwariowany szyciowo z czego ogromnie się cieszę
i trzymam tylko kciuki, 
aby taki był cały ten nowy rok:)

Przepraszam, że Was nie odwiedzam regularnie,
 ale czasami uda mi się tylko przelecieć 
po Waszych blogach w iście błyskawicznym tempie,
tak że nawet czasu brakuje żeby jakiś ślad po sobie zostawić....
Nawet już zrezygnowałam z dodawania mojego znaku słoneczka na moich zdjęciach,
bo to po pierwsze, że jest pracochłonne,
a po drugie jak ktoś sobie będzie chciał przywłaszczyć moje zdjęcia
to i znaczek słoneczka go nie powstrzyma...

I dziękuję Wam za to, 
że o mnie nie zapominacie
i odwiedzacie mnie:*

*****************

Szyjątka, które dziś Wam pokażę
 powstały jeszcze przed  świętami...

Moja koleżanka zamówiła u mnie traktorek.
Koniecznie miał być zielony, no to był:


Pierwszy raz przyszyłam koła "na stałe", 
a nie na guziki i przyznam, że bardziej mi się podoba,
bo jest taki wielki i puchaty;)



I na zdjęciu razem z pingwinkiem z
z tego postu (klik)
bo tak ładnie przypasowali kolorystycznie:) 


Potem uszyłam dla Kajetana , mojego siostrzeńca
czerwony traktorek,
 ponieważ  Kajetan jest ostatnio
 jego ogromnym fanem:)


 Zdjęcie jest wyjmowane zza przedniej szybki.



Do tego zamówiłam u Dorotki / DoraHand
taką cudowną bombkę.

Zajrzyjcie tam do Niej koniecznie, 
a gwarantuję, 
że zachwycicie się Jej pracami, 
tak samo jak ja:)



**************************


Dostałam tez specjalne zamówienie na dwa samoloty... Dusty.
Żeby wiedzieć jak mają wyglądać,
 musiałam najpierw obejrzeć film;)

Wykrój od początku wymyślałam sama.
Uszyłam najpierw jeden - prototyp,
którego przeznaczyłam na prezent pod choinkę
dla mojego siostrzeńca Kacpra.



A potem powstały jeszcze dwa,
które miały być identyczne:)


Można powiedzieć, 
że cała flota u mnie wylądowała;)



Z góry widać wyraźnie, 
że"prototyp" ma inaczej naszytą cyferkę na skrzydle...




I jeszcze na "pamiątkowej" wspólnej fotce
 pojazdy dla dwóch braci
Kacpra i Kajetana:




Pozdrawiam serdecznie i uciekam już do szycia.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...