poniedziałek, marca 31, 2014

Króliczko - pisanki albo jajko-ząjaczki, jak kto woli;)


Dziś (jak zwykle na szybko) 
pokażę Wam jakie uszyłam kolorowe pisanki;)




Żeby je uszyć, korzystałam oczywiście 
z pomocy rosyjskich stronek MK .

Jeden kursik jest 

Mam nadzieję,
 że namiary się Wam przydadzą
 i sami spróbujecie takie uszyć:)






I jeszcze zdjęcia szczegółowe:)












A na koniec dla Was 
wiosna w moim wazonie.
Przycięte gałązki drzewek owocowych
 wpakowałam do wazonu
 i proszę jak pięknie zakwitło:)
A nawet już przekwitło...,
bo zdjęcie robione było 12 marca.



Dziękuję ślicznie
za wszystkie bezcenne komentarze,
które mnie niesamowicie motywują :* 


Pozdrawiam serdecznie:)



wtorek, marca 25, 2014

Śledztwo w sprawie kotów , czyli jak bawiłam się w detektywa;)



Dziękuję ślicznie za tyle wspaniałych słów 
pod moim ostatnim postem.
Bardzo się cieszę, 
że Filemon i Bonifacy tak bardzo się Wam spodobali:)

Dziś znowu o kotach, ale zupełnie innych:)



Zostałam poproszona o uszycie kotka,
na podstawie przesłanego zdjęcia
Najpierw więc przeprowadziłam  śledztwo
skąd to zdjęcie pochodzi
i znalazłam je tutaj (klik)
lecz niestety nie udało mi się znaleźć
 gdzie te konkretne koty ze zdjęcia powstały...


Bardzo podobne koty znalazłam  na blogu  tu (klik)
i tyle co zrozumiałam z języka szwedzkiego
( a raczej z tłumaczenia "googlowego"),
to wykrój pochodzi
z książki Karin Neuschütz
pt.  "Sy mjuka djur"  (klik)

I tak powstał mój prototyp,
z którego nie byłam zadowolona do końca,
bo "coś nie teges" z uszami było...
Normalnie jak królik wygląda:):):)



Na szczęście Agnieszce się spodobał, 
to i przygarnęła go od razu,
tylko musiałam mu KONIECZNIE 
oczęta , nos i wąsy namalować...


Ale że uparta byłam,
to chciałam kocie uszyska poprawić
i  w końcu (!!!) po paru godzinach przeczesywania internetu
znalazłam świetny kursik
 na uszycie tych nieszczęsnych uszu:
Tutaj (klik).

Ewolucja moich kocich uszu:


Jest różnica,  no nie?:)

Muszę powiedzieć, że zakochałam się  w tych kotkach
i dlatego powstała od razu cała zgraja kotów:)

Oto zgraja zdjęć:





I jeszcze:





I jeszcze:







A na dodatek tradycyjne koty klamkowce:






Oczywiście wszystkie koty już się rozbiegły w świat;)



Wiem, że na wszystkich blogach królują już ozdoby wielkanocne
ale próbuję dodawać moje uszytki  po kolei, 
chociaż nie zawsze mi się to udaje...
a króliki, koszyki , jajka i inne oczywiście już "się uszyły"
 i tylko zdjęcia mi po nich zostały, 
które muszę Wam pokazać...
kiedyś;)

Pa, pa:)








środa, marca 19, 2014

Filemon i Bonifacy, Rybka MniMini i Skipper pingwin



Dziś przedstawiam towarzystwo 
z trzech różnych  bajek.
Wszyscy są stworzeni z polaru:)

I

Filemon i Bonifacy


Filemon
szer. 20 cm 
 (mierząc szerokość od ogonka do pyszczka)
wys. 23 cm

Bonifacy
szer. 27 cm
wys. 26 cm





II

Rybka MiniMini

Maskotka miała mieć koniecznie otwartą buzię;)


Wymiary rybki:
dł. 46 cm
wys. 23 cm 
wys. z rozłożonymi ku dołowi płetwami 29 cm





 i poduszka.


Wielkość poduszki:
szer.31 cm
wys.33 cm


Razem:



III

Pingwin Sipper

Czyli Szef z filmu "Madagaskar".
Skrzydełka mają w środku drucik i się wyginają.


Wysoki na około 25 cm




Żeby uszyć koty i rybkę, 
musiałam  pogłówkować nad wykrojami,
ale do uszycia pingwina - Szefa bardzo mi pomógł 
(Szukałam jak zwykle na rosyjskich stronkach,
które są niesamowitą kopalnią wiedzy)
Musiałam jednak do wykroju 
wprowadzić swoje poprawki,
bo w pierwszej wersji pingwin miał 
o wiele za duże brzuszysko;)


Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze:)


Znowu jestem chora, 
tym razem na antybiotyku.
Oby pomogło...


Pozdrawiam serdecznie i zdrówka Wam życzę!:)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...