piątek, maja 30, 2014

Aniołkowo i literkowo :)


Dziękuję za życzenia zdrówka:)
Można powiedzieć, że już doszłam do siebie całkowicie
ponieważ wreszcie zaczęłam szyć!;)


Dziś pokażę aniołki śpiochy, 
które powstały jeszcze przed moim pobytem w szpitalu.

Taka różowo - niebieska parka,
w czepku i szlafmycy:



Ten aniołek dla Piotrusia, 
powstał jeszcze...
w grudniu,
 tylko zapomniałam go pokazać;)





Literki dla Natanka:





Aniołek i literki 
dla nowo narodzonego Tomaszka:









Obowiązkowe zdjęcia z moją małą modelką:)



Dziękuję za każde odwiedziny.

Pozdrawiam serdecznie:)




piątek, maja 23, 2014

Wymianka z Martą:)


Witam  w ten piękny majowy dzień:)
Dziękuję Wszystkim za życzenia zdrówka:*
Powoli dochodzę do siebie...
Szwy mam już zdjęte,
 to teraz "zdrowienie" już pójdzie z górki:)
Chyba;)

Jak zwykle czas mi umyka,
mimo tego że nie szyję,
 za to "siedzę" całymi dniami w ogródku,
gdzie zawsze przecież coś jest do zrobienia...

***

Dziś wreszcie pokażę Wam fanty


Marta zamówiła u mnie tylko tulipanki:



A dostała jeszcze: 

Zestaw świąteczny

Pieska


Kotka






Wprawdzie Marta pokazała te moje szyjątka
ale mam nadzieję, że mi wybaczy to opóźnienie;)
Od Martuni dostała CUDOWNĄ tacę,
zawsze o takiej marzyłam
i wreszcie taką mam!:)



Dostałam jeszcze PRZEPIĘKNY wianek
i przecudną kartkę świąteczną.



Dziękuję z całego serca!!!!!:)



Uciekam przestawić podlewajkę w ogródku:)

Pa!
:)





piątek, maja 16, 2014

Peppa i króliki



Wróciłam:)
Poleniuchowałam sobie troszkę w...szpitalu...
i nie wiem, kiedy usiądę do maszyny...
ale... i tak mam dużo zdjęć do pokazania, 
ponieważ ciągle jestem do tyłu z postami;)
Także krótko bez rozpisywania się,
 pokazuję co powstało jeszcze przed świętami.

Peppa:




Razem z Peppą powstały króliki:






Te mają około 40 cm wysokości
( tak samo jak te wyżej) :



A te są malutkie:


Dziewczynki mają czepki i
dwustronne fartuszko-sukienki zapinane na napy,
 czego na zdjęciach, niestety, wcale nie widać.



Tu widać różnicę w rozmiarze:




Pozdrawiam majowo:)





wtorek, maja 06, 2014

Anielice domowe


Najpierw ogłoszenie :

Znikam na jakiś czas
i nie będę miała dostępu do internetu,
także nie będę mogła odpowiadać na maile...


***
Jeszcze tylko
 pokażę Wam trzy anielice domowe,
które uszyłam jeszcze chyba w marcu...


Buciki :


Nowością jest to, 
że pierwszy raz
uszyłam im bolerka:


Żółty, jak słoneczko:



Niebieski, jak niebo:



I różowy, jak...nie wiem co...
A, wiem już!
Różowy jak  róża :)




Pozdrawiam słonecznie:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...