piątek, lipca 25, 2014

Bocianowo:)



Dziś pokażę Wam bociany,
które uszyłam jeszcze w czerwcu...
 Poleciały na trzy śluby.





Poszłam na łatwiznę
i nie szyłam smoczków
tylko użyłam gotowych :


Tak łyso wyglądają bez czepków...
co nie? ;)



Każdy z nich jest duży na 54 - 55 cm


***

Ten bocianek jest dużo mniejszy
od tych powyższych...


...i ma "tylko" 40 cm wzrostu,
co widać na tym zdjęciu:
(aniołka pokażę dokładniej w następnym poście)


Według zamówienia, bocianek
miał mieć dodatkowo dzieciąteczko z tekturki,
ale że nie bardzo umiałam sobie to wyobrazić,
więc dostał uszyte dzieciąteczko:


Docelowo miał wyruszyć do...Australii:)



Dziękuję ślicznie za każdy komentarz
i za to, że wciąż do mnie zaglądacie:)

Pozdrawiam wakacyjnie:)

Pa!


środa, lipca 23, 2014

Premiera : liski klamkowce



Do tej pory szyłam tylko koty klamkowce,
ale dziś pokażę Wam,
 moje liski też klamkowce:)



Eksperymentowałam z ich buzią
i porobiłam ich kilka wersji.

Wersja pierwsza:


Wersja druga:


Wersja trzecia:


Wersja czwarta:
Już nie są rude, 
ale kolorowe.


Wersja piąta:
Lis bandyta




Na tym zdjęciu poniżej 
widać wyraźniej,
jakie są różnice
 w ich mordkach i ogonach:



 Na koniec zrobiłam kolaż 
lisa z kotem klamkowcem,
żeby łatwiej pokazać różnice
pomiędzy  moimi klamkowcami:


I który lisek Wam się spodobał najbardziej?


U mnie akurat burza i leje strasznie...

Pozdrawiam serdecznie:)

Pa!




piątek, lipca 18, 2014

Ksiądz


Uszyłam księdza w iście ekspresowym tempie,
 jak na ogrom przy nim pracy...
A wszystko przez to, 
że wciąż nie umiem poruszać się po fejsie,
i zapytanie odczytałam na ostatnią chwilę...


Dziś mało pisania,
a dużo zdjęć
bo jak zwykle nie wiedziałam,
z których zrezygnować...

Każdy ksiądz, którego szyję
ma pod sutanną spodnie i buty: 


Poniżej od lewej:
spodnie, stuła, sutanna, ornat i buty:


Już w sutannie:


Alba / Komża:



I ze stułą:



W ornacie:







Pozdrawiam upalnie:)





środa, lipca 16, 2014

Dora i Pan Kuleczka



Dziś pokażę Wam jaką uszyłam lalę
dla Lenki - córeczki mojej dorosłej już chrześniaczki Klaudii:)
Myślę, że znacie Dorę z filmów dla dzieci 
pt.: "Dora poznaje świat"?
Nie????

Oto ona:





 Największą trudność sprawiła mi jej fryzura...



Aha, a tak wygląda oryginał:
( zdjęcie z sieci)


No cóż podobna jest chociaż troszkę?

************

Pamiętacie jak już kiedyś pokazywałam Pana Kuleczkę?

Pisałam o nim TUTAJ ( klik) i jeszcze TU ( klik),
a dziś kolejny raz przedstawiam następną wersję 
Pana Kuleczki z całym towarzystwem:)

Pan Kuleczka i Muszka Bzyk - Bzyk:





Kaczka Katastrofa i Mysza Wisza:


Pies Pypeć z ulubionym kocykiem:


I wszyscy razem:


Cały zestaw z ostatniego zdjęcia,
oczywiście wraz z książką,
otrzymał Kajetan - mój siostrzeniec
 i jednocześnie chrześniak mojego męża,
na swoje czwarte urodzinki.

Uciekam:)
Pa!




środa, lipca 09, 2014

Premiera : strachy i róże


Uwielbiam szyć tulipany 
i jak widać (na różnych blogach) wszyscy już je szyją:)
Jeżeli jednak, 
jeszcze Ktoś z Was ich nie szył,
to zapraszam po namiary 
pod numerkiem 14.

***

A mi już od jakiegoś czasu chodził
 po głowie pomysł
żeby uszyć...
róże.

I tak, moje pierwsze róże 
powstały dla mojej mamy.
Dostała je w Dniu Matki :)

Wyszły takie w pąkach:




Moja córcia modelka:


Drugie róże uszyłam
na urodziny mojej koleżanki.
I te są już takie rozwinięte:




W komplecie z różami był strach.

Szyłam go po raz pierwszy.
Oczywiście z wykroju Tildy
z książki, którą pokazywałam 



Zdjęcia na dworze wychodzą mi koszmarnie...
Takie wyblakłe...



Szyło się go super, 
szybko więc powstał następny, 
 na imieniny dla mojej teściowej.





Następne róże powstały 
na zakończenie roku szkolnego
dla Pani od języka niemieckiego,
która uczyła mojego syna.
Dlatego róże mają kolorki
takie jak flaga niemiecka:





Na koniec pokażę Wam jeszcze jednego
już ostatniego ( na razie) stracha :



Mierząc razem z tymi bambusowymi kijkami 
Każdy strach ma prawie metr wysokości.




I pobiegałam z nim jeszcze po ogródku:




Jeszcze tylko Wam zdradzę,
że wszystkie trzy wersje płatków róż,
szyłam za każdym razem trochę inaczej.
Takie moje eksperymenty:)
No i które są najbardziej podobne 
do prawdziwych róż?

Dobranoc :)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...